sobota, 31 stycznia 2015

Starwhat?


Zgadnijcie co dziś pozna moc naszego pióra!


Stardoll.
 Jedna z wielu internetowych ubieranek dla dziewczyn. Wraz z biegiem lat strona była udoskalana, autorzy chcieli ją trochę unowocześnić. Na stronie startowej mamy możliwość wyboru jednego z wielu stylów dla naszej medoll, a w tle oczywiście udoskonalona metropolia, czyli idealna sceneria dla małych dziewczynek. 



Po założeniu konta przez jakiś czas towarzyszy nam samouczek a następnie tzw. Akademia Stardoll - kolejna funkcja mająca na celu polepszenie jakości gry. Także przez kilka, kilkanaście poziomów musimy wykonywać zadania, a także zbierać "serduszka" - coś a'la polubienia, lajki do niektórych zadań. 





Możemy tu znaleźć apartamenty, sklepy oraz opcje społecznościowe. Oczywiście, bo jakżeby inaczej, w grze są również męskie avatary, więc i nie obeszłoby się bez "związków" pomiędzy użytkownikami. Swoje wirtualne mieszkanko możemy powiększać o kolejne pokoje, coraz to większe i lepsze, płacąc przy tym co nie miara. Jak już znudzi nam się ubieranie naszej medoll, możemy poubierać naszych celebryckich idoli (lub ich nie ubierać, w niektórych przypadkach to nawet lepiej :D). Co do jakości ciuszków, to mają one swój niepowtarzalny charakter i styl. Są po prostu stardollowe.





Społeczność stardolla jest podzielona. Kiedy takowy rozłam nastąpił? Prawdopodobnie przy udoskonalaniu gry. Powstało wielkie grono spamerów, reklamujących swoje "bazarki" i proszących o głosy 5/5 - osoba z największą liczbą głosów otrzymuje tytuł Covergirl. Mniejsza ilość graczy to osoby mało popularne, niczym się nie wyróżniające, takie zwyklaczki. 




No ale przecież gra nie utrzyma się bez dodatkowych zarobków, czyli naciągania graczy na kupowanie tzw. Stardolarów, SS, czyli Superstar czy Royalty itd za dosłownie majątek. 

To jak potoczą się losy tej gry możemy tylko obserwować.



Szybko i treściwie
Wild
  • Date: 14:05
  • Author:
  • Labels:

0 komentarze:

Prześlij komentarz